https://youtu.be/zUxHdhJm5VU?si=veBaqJDVWD-7VQDR
https://youtu.be/FEjxxMxHROc?si=G6rSOG2JRJTKlmSX
https://youtu.be/TK8CIFg8Zkk?si=eGk6Ez_abA941gSl
***
Po 78 latach od męczeńskiej śmierci zostanie beatyfikowany. Męczennik wojny i komunizmu
Ks. Michał Rapacz
Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej
twitter-x
native
Agnieszka Bugała - publikacja 04.02.24 - aktualizacja 20.02.24
twitter-x
Żył zaledwie 42 lata. Gdy mieszkańcy Płok odnaleźli w lesie jego zmasakrowane ciało, moczyli chusteczki w krwi kapłana i zabierali je do domów chroniąc jak relikwie. Proces został przeprowadzony, ale sprawców nie wykryto. Nikt nigdy nie poniósł kary za morderstwo księdza. Po 78 latach od męczeńskiej śmierci ks. Michał Rapacz zostanie ogłoszony błogosławionym. Beatyfikacja odbędzię 15 czerwca 2024 r.
Przekazując darowiznę, pomagasz Aletei kontynuować jej misję. Dzięki Tobie możemy wspólnie budować przyszłość tego wyjątkowego projektu.
Wesprzyj nasPrzekaż darowiznę za pomocą zaledwie 3 kliknięć
Kim był ks. Rapacz?
Urodził się 16 września 1904 r. w Tenczynie, wiosce położonej na trasie z Krakowa do Zakopanego, oddalonej o sto kilometrów od Płok. Rodzice, Marianna i Jan byli rolnikami z czwórką dzieci. Michał chciał się uczyć, więc zapisali go do szkoły. Nauka w oddalonej o cztery kilometry od domu placówce była wyzwaniem. Chłopak chodził tam pieszo, każdego dnia, także w deszczu i mrozie. Pokonywał osiem kilometrów. Edukację przerwał wybuch wojny, ale w 1918 r. Michał wrócił do szkoły. Rodzice zdecydowali się sprzedać część rodzinnego majątku, aby zdobyć pieniądze na naukę syna.
W 1926 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej i pięć lat później, 1 lutego 1931 r., przyjął święcenia kapłańskie. Tato już nie żył, ale mamę rozpierała duma. Na święcenia do Krakowa przyjechał, kto mógł: pani Marianna, rodzeństwo, rodzice chrzestni, liczni krewni i mieszkańcy Tenczyna. Dekret na pierwszą parafię przyszedł szybko: Płoki koło Trzebini.
Młody kapłan, pełen zapału, pojechał tam w czerwcu 1931 r. Zastał ubogi kościół, skromną plebanię i niechętnych Kościołowi ludzi. Ale nie zraził się. Był młody i postawił na młodzież. Spędził tam jako wikary dwa lata, zapamiętano go dobrze i życzliwie wspominano. W 1933 r. został wikarym w Rajczy. Ludzie polubili go tam tak bardzo, że ruszyli z delegacją do krakowskiej kurii, gdy okazało się, że wikarego przenoszą. A wikary Rapacz dostał nowe zadanie – miał być proboszczem w znanych już sobie Płokach.
Ksiądz męczennik. Do ostatnich chwil modlił się za swoich prześladowców
Czytaj także :
Ksiądz męczennik. Do ostatnich chwil modlił się za swoich prześladowców



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz