czwartek, 18 czerwca 2026

Ojciec Miłosierny.



+Ojciec Miłosierny.


1. "Po tym coś widział na własne oczy,

ten świat cudowny, taki uroczy.

Jeszcze nie dowierzasz, masz wątpliwości,

że wszystko powstało z Miłości.


2. Wątpisz wciąż i stale kombinujesz.

czemu Mnie tak mało miłujesz?

 Co ty sobie myślisz gliniasty potworze,

iż znowu wszystko na nowo stworzę?


3. Dość masz w swym życiu cudownych zdarzeń,

wspaniałych dziejów i przeobrażeń!

Zakało wredna marnego pokroju,

nie zaprzestawaj swojego boju.


4. Cierpiałem dosyć za ludzkość całą,

co może było tego za mało!!!

Marnujesz swe święte powołanie,

krzywoprzysięgasz, łamiesz Przykazanie.


5. Cierpliwie czekam na twe zmartwychwstanie.

Kusisz Swego Boga nadaremno.

 Kiedy ono w twym sercu się stanie!

Marna owieczko, stary baranie.


6. Ja dałem Siebie, w tym małym Chlebie.

Ja powołałem ciebie z nicości,

abyś kiedyś ze Mną był w Niebie.

I bezinteresownie, z Miłości.


7. Jak zagości w twym sercu miłość,

będę miał z tobą wreszcie zażyłość.

Za tyle Serca okazanego,

nie obrażaj więcej Pana Swego.


8. Wróć do Ojca synu marnotrawny,

do Mnie i Tatusia tak Dobrego.

Zrzuć jarzmo grzechu i bądź poprawny.

I zaniechaj wiecej grzechu swego".

środa, 17 czerwca 2026

Miazga medialna

 


Miazga medialna


Cisza wzrusza mnie dogłębnie,
spokój koi moją duszę,
choć świat wali na swym bębnie,
ja tam wolę bezruch, głuszę.

Serce zanurz w tej harmonii,
dychnąć daj mu w tym bezruchu,
nikt ci milczeć nie zabroni,
błogość poczujesz w swym uchu.

Media wyłącz hałaśliwe,
uruchom swą mózgownicę,
serce twoje jest wrażliwe,
na kłamliwą dziś mównicę.

Oj żarłoczny apetycie,
nawet smakuje ci papka,
zdrowia nie daje utycie,
jak zdradliwa, ta pułapka,

w pulpie podana medialnej,
półprawda, owoc zatruty,
w propagandzie idealnej,
i z pełnej prawdy wyzuty.

W piórka prawdy kłamstwo stroją,
nie liczą się z głosem ludu,
nikogo się już nie boją,
liczą kasę, a kpią z cudu.

Wodę z mózgu robią widzą,
te media nurtu głównego,
z patriotyzmu nawet szydzą,
dzielą, szukają winnego.

Dosyć tego zakłamania,
i majątku sprzedawania,
to, jakaś szelmowska mania,
sprzeciwiłby się i Wania.

Z góry tylko interwencja,
może coś na to poradzi,
Narodu dobra prewencja,
na tą biedę coś zaradzi.

Milczeć, gdy zewsząd jest bieda,
to grzech wielki zaniechania,
tak żyć dłużej już się nie da,
nie pomogą też wzdychania.

wtorek, 16 czerwca 2026

Buta niemiecka

W czerwcu 2026 roku w Berlinie doszło do interwencji niemieckiej policji wobec członków Ruchu Obrony Granic pod przewodnictwem Roberta Bąkiewicza. Grupa przybyła pod tymczasowy pomnik polskich ofiar II wojny światowej, aby złożyć kwiaty i ustawić drewniany krzyż. Ze względu na brak wymaganego zezwolenia na zgromadzenie i montaż konstrukcji, interweniowały służby porządkowe.

Podczas próby zatrzymania demonstranci stawiali opór, co doprowadziło do przepychanek i starć z policją. Uczestnicy manifestacji, w tym jej lider, zostali powaleni na ziemię i skuci kajdankami. Interwencja wywołała oburzenie w środowiskach prawicowych i apele o reakcję polskich władz. Sprawą zajmował się polski konsul w Berlinie.

 +Buta niemiecka


Niemcy postawili kamień pogardy,

mający upamiętnić 

6 milionów pomordowanych Polaków w czasie II Wojny Światowej. 

Delegacja Obrońców granic chciała przed tym kamieniem teutońskiej hańby upamiętnić ofiary ich zbrodni.

Przyszli z Krzyżem.

Niestety zostali brutalnie rozpalcelowani.

Wcześniej, czy później Niemcy odpowiedzą za swe zbrodnie.








Dobry jak "Chleb"



 Dalsza część biografii Adama Chmielowskiego (późniejszego św. Brata Alberta) obejmuje jego udział w powstaniu styczniowym, studia artystyczne, porzucenie kariery malarskiej na rzecz życia w przytułkach oraz założenie zgromadzeń zakonnych. 

Oto kontynuacja i najważniejsze fakty z jego życia:

• Udział w powstaniu styczniowym (1863): Jako ochotnik walczył w powstaniu. W bitwie pod Mełchowem został ciężko ranny, w wyniku czego amputowano mu lewą nogę. 

• Studia artystyczne: Po leczeniu i krótkim pobycie we Francji, studiował malarstwo w Monachium oraz w Warszawie. W kolejnych latach stał się znanym i cenionym malarzem. 

• Przełom duchowy: Po głębokim kryzysie i załamaniu nerwowym w 1880 r. wstąpił do zakonu jezuitów, jednak ostatecznie skierował swoje powołanie ku pracy z najuboższymi.

• Działalność wśród bezdomnych: W 1887 r. przywdział habit i przyjął imię Brat Albert. Zamieszkał w krakowskiej ogrzewalni dla bezdomnych, dając początek nowemu sposobowi życia zakonnego. 

• Nowe Zgromadzenia: Założył Zgromadzenie Braci Albertynów (1888) oraz Zgromadzenie Sióstr Albertynek (1891), by nieść pomoc i schronienie bezdomnym, opuszczonym i głodnym. [

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o tym niezwykłym świętym, mogę przygotować dla Ciebie:

• Szczegółowe zestawienie najsłynniejszych dzieł malarskich Chmielowskiego.

• Historię Zgromadzenia Albertynów i ich posługi.

• Ciekawe anegdoty i myśli przypisywane Bratu Albertowi. 

***



+Święty Brat Albert 

Dobry, "Chleb"

1. To nieodrodny syn duchowy 

Świętego Franciszka z Asyżu.

Artysta i malarz wyborowy,

co był tam gdzie nędza w pobliżu. 


2. Wielki powstaniec styczniowy,

Z cygarem w ustach nogę stracił.

Założył zakon biednych nowy,

W pomocy biednym się zatracił 


3. Co "Ecce Hom" namalował,

Z takim pietyzmem Go przedstawił.

Talentu swego nie żałował,

jako testanent swój zostawił. 


4. Był tak dobry, jak Chleb Powszedni,

którym z bliźnim każdym się dzielił.

Święty na dzisiaj odpowiedni. 

(Niechby) każdy los Jego podzielił.


poniedziałek, 15 czerwca 2026

I NIC NAD BOGA


 I NIC NAD BOGA


1. Serce ma swe tajemnice,

których pilnuje zazdrośnie,

ciemne ma swoje piwnice,

gdzie duch czuje się nieznośnie. 


2. Szukam miejsca odludnego,

ciszy, która mnie usłyszy,

dość mam losu tak gnuśnego,

duch w sercu mym ledwie dyszy.


3. Życie przeszło przez te góry,

w stawach duch mój się przeglądał,

odbijały ciemnie chmury,

tak w skrócie mój los wyglądał.


4. Pełno kamieni na brzegu,

mej doli twarda przeszkoda,

rzeka życia jeszcze w biegu,

mknie do morza, jaka szkoda.


5. Jak ten wodospad spadałem,

skalne obijały głazy,

niezbyt się Tobie udałem,

jeszcze mam tyle urazy.


6. Chwała świata mnie obdarła,

obnażała me słabości,

pycha z godności odarła,

gdzie Piękna byłaś Miłości.


7. Wystarczyło spojrzeć w górę,

zobaczyć drogowskaz skalny,

nie wpadłbym w niejedną dziurę,

choć nie byłbym idealny.


8. Co jest tutaj życie warte,

więdnie niczym trawa polna,

dobrze, jak jest wciąż uparte,

a dusza jest kochać zdolna.


9. "Co masz, by Moje nie było,

oprócz własnej biedy, nędzy

by życie twe się spełniło,

nic z bogactwa, nic z pieniędzy".


10. Co ja zostawię po sobie,

trochę pyłku mizernego,

niechże chociaż ufam Tobie,

w Jezusa Miłosiernego.

niedziela, 14 czerwca 2026

+ Cudowny prześwit

 Prześwitujące promienie słoneczne spośród drzew to zjawisko optyczne znane w fotografii i leśnictwie jako efekt Tyndalla. W języku japońskim istnieje dla niego piękne, poetyckie określenie Komorebi (木漏れ日), które oznacza światło słoneczne przenikające przez korony i liście drzew.

Zjawisko to można opisać w kilku najważniejszych punktach:

Fizyka zjawiska: Światło jest rozpraszane przez mikroskopijne cząsteczki (np. mgłę, pyłki, parę wodną lub aerozole) znajdujące się w powietrzu. Dzięki temu staje się ono widoczne w postaci wyraźnych, świetlistych kolumn i smug.

Warunki występowania: Najlepiej obserwować je wczesnym rankiem (tzw. „złota godzina”), kiedy słońce znajduje się nisko nad horyzontem, lub tuż po deszczu, gdy w powietrzu unosi się wilgoć. 

Klimat otoczenia: Światło tworzy na leśnym dnie mozaikę plam światła i cienia, często wywołując eteryczny, mistyczny efekt w krajobrazie. 

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak powstaje to zjawisko lub szukasz wskazówek, daj mi znać:

Interesuje Cię fotograficzne uchwycenie tego zjawiska (parametry aparatu, ekspozycja)?

Chcesz poznać najlepsze miejsca/szlaki w Tatrach, gdzie światło pięknie prześwituje między drzewami o świcie?

A może chcesz poznać podobne, ciekawe pojęcia przyrodnicze z różnych kultur?

***

Źródło: Facebook https://share.google/sZuI87ydfZ3J4w43U


https://share.google/IohtJRr9Pd112QSbM

+ Cudowny prześwit


1.  A kiedy słońce liście zasłaniają

i same promyczki się przedostają,

wtedy twe oczy się nie oślepiają

a taką radochę z prześwitu mają.



2. Wszystkie, jakby są wespół ożywione,

i w cudownym blasku harmonii tańczą.

Serce jest nimi bardzo urzeczone,

jak barwną cudowną i piękną tęczą.


3. I wreszcie patrzysz słońcu prosto w oczy 

i w tańcu te odblaski pląsające.

Jaki ten świat jest wspaniały, uroczy,

a cóż dopiero Twe Słońce Wschodzące.


4. Dusza błyska żywym blaskiem Miłości,

cała pląsa z promiennymi łaskami.

Tyle w jaźni jest promiennej radości,

o Mój Emmanuelu, Boże z nami.

***

Z podziękowaniem za przeżyte wspólnie chwile

sobota, 13 czerwca 2026

Wiersz Karola Wojtyły o Matce

 https://www.facebook.com/share/v/1DomhdMBVt/


https://youtu.be/ZnTlV3u6FcA?is=VYg7c4X28gqTcQZq


https://www.facebook.com/share/v/1KoH6APevm/


+Serce Matki w sercu Karola Wojtyły


Nikt nie napisał takich wersetów,
o Matce, jak jej syn Karol Wojtyła.
Godny jest on największych polskich wieszczów,
i jak ważną w jego sercu była.

polecany wiersz

Cisza

Cisza A tam nad cichym górskim lasem moje myśli płyną czasem, skryte w sobie lecz prawdziwe, są to myśli bardzo żywe. Lubię s...

Popularne