W czerwcu 2026 roku w Berlinie doszło do interwencji niemieckiej policji wobec członków Ruchu Obrony Granic pod przewodnictwem Roberta Bąkiewicza. Grupa przybyła pod tymczasowy pomnik polskich ofiar II wojny światowej, aby złożyć kwiaty i ustawić drewniany krzyż. Ze względu na brak wymaganego zezwolenia na zgromadzenie i montaż konstrukcji, interweniowały służby porządkowe.
Podczas próby zatrzymania demonstranci stawiali opór, co doprowadziło do przepychanek i starć z policją. Uczestnicy manifestacji, w tym jej lider, zostali powaleni na ziemię i skuci kajdankami. Interwencja wywołała oburzenie w środowiskach prawicowych i apele o reakcję polskich władz. Sprawą zajmował się polski konsul w Berlinie.
+Buta niemiecka
Niemcy postawili kamień pogardy,
mający upamiętnić
6 milionów pomordowanych Polaków w czasie II Wojny Światowej.
Delegacja Obrońców granic chciała przed tym kamieniem teutońskiej hańby upamiętnić ofiary ich zbrodni.
Przyszli z Krzyżem.
Niestety zostali brutalnie rozpalcelowani.
Wcześniej, czy później Niemcy odpowiedzą za swe zbrodnie.

Tak się właśnie stanie.
OdpowiedzUsuń