niedziela, 31 maja 2026

+ Co to było za spotkanie

 

+ Co to było za spotkanie 


1. Co to było za spotkanie,

gdym już wracał z mej przechadzki.

Spotkać tą piknom łanie,

na dziś starczy tej mej schadzki. 


2. Po zachodzie było słońca,

taka jedna coś plewiła.

Twarz, jak u Anioła ślniąca,

jaka przy tym była miła. 


3. Dla Joasi mamy piszę,

Od serca nutę wierchową.

Za ten uśmiech coś jej wiszę,

bądźże z mamą zawsze zdrową. 


4. Mamie Weronice życzę,

wiele piknych chwil w jej życiu.

Ja w pokorze znów się ćwiczę,

serce me płacze w ukryciu. 

***

Dnia 31 maja 2026 roku.

Cieplice Jeleniogórskie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

polecany wiersz

Cisza

Cisza A tam nad cichym górskim lasem moje myśli płyną czasem, skryte w sobie lecz prawdziwe, są to myśli bardzo żywe. Lubię s...

Popularne