Karol Wojtyła (Jan Paweł II) napisał wiersz poświęcony swojej matce, Emilii Wojtyłowej, zatytułowany „Na białej karcie”. [1]
Oto kluczowe informacje na temat tego utworu i relacji z matką:
• Tematyka: Wiersz, napisany w 1939 roku (gdy Karol miał 19 lat, 10 lat po jej śmierci), wyraża głęboką tęsknotę, miłość oraz wdzięczność za dar życia.
• Wersy o matce: Utwór zawiera poruszające słowa: „...o matce, co mi życie dała, a potem do nieba odeszła, i znowu ze mną rozmawiała...”.
• Tło: Emilia Wojtyła zmarła 13 kwietnia 1929 r., gdy przyszły papież miał zaledwie 9 lat. Wiersz ten był próbą upamiętnienia jej osoby. [1, 2]
Karol Wojtyła ciepło wspominał matkę jako osobę niezwykle pobożną, muzykalną i pogodną.
Matka
Nad Twoją białą mogiłą
białe kwitną życia kwiaty –
O, ileż lat to już było
bez Ciebie – duchu skrzydlaty.
Nad Twoją białą mogiłą,
od lat tylu już zamkniętą,
spokój krąży z dziwną siłą,
z siłą, jak śmierć – niepojętą.
Nad Twoją białą mogiłą
cisza jasna promienieje,
jakby w górę coś wznosiło,
jakby krzepiło nadzieję.
Nad Twoją białą mogiłą
klęknąłem ze swoim smutkiem –
o, jak to dawno już było –
jak się dziś zdaje malutkim.
Nad Twoją białą mogiłą
o Matko – zgasłe Kochanie –
me usta szeptały bezsiłą:
– Daj wieczne odpoczywanie.
Karol Wojtyła
Emilii – Matce mojej
***
"O Matko – zgasłe Kochanie"
Cóż dodać i móc powiedzieć umiłowany
Słowiański Ojcze Święty Janie Pawle Wielki.
Wiersz, był z całej poezji najbardziej udany,
zostanie w naszych sercach na zawsze, na wieki.
***
To najpiękniejszy wiersz młodego Karola Wojtyły o ukochanej Matce,
która odeszła, gdy miał zaledwie dziwięć lat.
Ilekroć czytam te "synowskie strofy" to wzruszam się do głębi.
Moja Rodzicielka odeszła w
87-dmej wiośnie życia.
Obie Matki miały ten macierzyński Genius loci (łac. „duch miejsca”), którego doświadczałem przez całe życie, a była to miłość Matki do syna.


Wiersz Karola Wojtyły zachwyca ciągle. Twoja refleksja, Jacku, wzrusza.
OdpowiedzUsuń